Najlepsze dowcipy jakie moźna dorwać w sieci, czyli największa dawka humoru jaką jest w stanie przyjąć Twój organizm.
   Dowcipy  Dowcipy    �mieszne Teksty  Zabawne
Teksty
     Śmieszne
Obrazki
   Nagrody Darwina  Nagrody
Darwina
     Śmieszne
Filmy
     Śmieszne
flashe
    

Logowanie
  
  Kontakt
 
Zaloguj się  .:.  gg bot Przygarnij Bota  .:.  Rss dowcipy
 
Przygarnij
Bota


 Jeszcze cieplutkie
 Top 10
 O studentach (86)
 O sekretarkach (13)
 O rolnikach (16)
 O policjantach (82)
 O myśliwych (22)
 O lekarzach (86)
 O kobietach (50)
 O jaskiniowcach (13)
 O Jasiu (211)
 O hrabim (37)
 O fryzjerach (20)
 O facetach (68)
 O duchownych (28)
 O blondynkach (200)
 O bacy (70)
 O babie (77)
 Dla dorosłych (240)
 O politykach (66)
 O pijakach (65)
 O nauczycielach (62)
 O Szkotach (32)
 O teściowej (80)
 O Włchocku (70)
 O wariatach (30)
 O wojsku (50)
 O zajaczku (56)
 O zwierzętach (126)
 Po ślubie (145)
 Polak,Niemiec (50)
 Różne (1326)
 Szczyty (40)
 W restauracji (48)
 O wędkarzach (14)
 Chuck Norris (677)


   Typ: Różne  Od: miko_2   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Podczas kolędy ksiądz wręczył małemu chłopczykowi obrazek z wizerunkiem świętego. Mały obejrzał obrazek i pyta:
• Masz więcej?
Ksiądz dał mu jeszcze cztery. Mały pooglądał wszystkie i pyta:
• A z dinozaurami masz?
 Twoja ocena:    Ocena: 2.62 Punkty: 76 Głosy: 28   (Rzadko oceniany dowcip)


Dodaj dowcip
gg botDowcipy na GG

   Od: batorycom   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
batorycom Policjant w małym miasteczku zatrzymuje motocyklistę, który pędził główną ulicą.
• Ależ panie sierżancie, ja mogę wytłumaczyć - mówi facet.
• Cisza - rzucił policjant - Zamierzam ochłodzić pański temperament w areszcie, zanim nie wróci komendant.
• Ale panie sierżancie, chciałem tylko powiedzieć, że...
• A ja powiedziałem, że ma być cisza! Idzie pan do aresztu!
Parę godzin później policjant zajrzał do celi i powiedział:
• Na szczęście dla pana, komendant jest na ślubie córki. Będzie w dobrym nastroju, jak wróci.
• Niech pan na to nie liczy - odpowiedział facet z celi - Jestem panem młodym.
 Twoja ocena:    Ocena: 4.09 Punkty: 90 Głosy: 21


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Komentarze (2)    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Za krzakami na autostradzie skrył się patrol policji. Wszyscy jadą bardzo szybko i po kolei płacą mandaty. W pewnej chwili przejechała wolno syrenka i policjanci postanowili dać jej kierowcy nagrodę okrągłą stówkę.

- Co pan zrobi z tą nagrodą? - spytali.

- Wreszcie zrobię prawo jazdy - odpowiedział.

- Niech pan go nie słucha, on jak sobie mocno popije zawsze gada od rzeczy - wtrąciła żona.

Babcia:

- A mówiłam ci Stasiu, że kradzionym autem daleko nie zajedziesz!

Na to dziadek wychodzi z bagażnika:

- Czy to już Austria?!

 Twoja ocena:    Ocena: 3.95 Punkty: 640 Głosy: 161


   Od: NIUNIA 1986   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Mężczyzna około 40-tki pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną. Po chwili facet zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze.
Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i mówi:
• To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie na swoją ucieczkę, pozwolę panu odjechać bez mandatu.
Mężczyzna pomyślał chwilkę i rzekł:
• W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chce mi ją pan oddać.
• Życzę miłego weekendu - powiedział policjant.
 Twoja ocena:    Ocena: 3.92 Punkty: 286 Głosy: 72


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Komentarze (1)    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Idzie Policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta:

- Co ty robisz z tym pingwinem?

- A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.

Kolega na to:

- Zaprowadź go do ZOO.

Po paru godzinach spotykają się ponownie a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:

- No i co?

- Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.

 Twoja ocena:    Ocena: 3.85 Punkty: 281 Głosy: 72


   Od: e3s3   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
e3s3 Milicjant zatrzymuje ciężarówkę:
• Po raz kolejny Panu mówię, że gubi Pan towar.
• A ja po raz kolejny Panu odpowiadam, że jest gołoledź a ja jeżdżę piaskarką.
 Twoja ocena:    Ocena: 3.83 Punkty: 153 Głosy: 39


   Od: Garion   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Wraca policjant do domu i widzi żonę całą roznegliżowaną
• masz kochanka! - krzyczy i zaczyna szukać po całym domu, mrucząc: - pewnie jest pod łóżkiem; nie ma....na pewno za zasłoną; nie, też nie ma...no to w szafie... - na to wysuwa się z szafy ręka z banknotem stu-złotowym.. -nie w szafie też nie ma..
 Twoja ocena:    Ocena: 3.8 Punkty: 247 Głosy: 64


   Od: johnny6   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
johnny6 Wchodzi dwóch policjantów do księgarni. Ekspedientka pyta się co podać, na to odpowiada jeden z policjantów:
• Poproszę zeszyt w kółeczka.
Zdziwiona sprzedawczyni:
• Że co? Zeszyt w kóleczka nie ma takich, w linie, w kratke, czysty to i owczem, ale w kółeczka?
Na to wtrąca się drudi policjant i zwraca się szeptem do sprzedawczyni:
• Wie pani on jest trochę głupi, niech mu pani sprzeda czysty zeszyt i cyrkiel to on sobie sam narysuje te kółeczka.
• Dobrze a panu co podać.
• Ja? (mówi drugi policjany) A dla mnie to globus Polski.
 Twoja ocena:    Ocena: 3.76 Punkty: 143 Głosy: 37


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurku kozę.

- Dokąd prowadzisz tego barana???

Policjant:

- To nie baran, to koza!

- Nie do ciebie mówiłem!!!

 Twoja ocena:    Ocena: 3.7 Punkty: 285 Głosy: 76


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Idą dwaj policjanci ulicą i znajdują na niej lusterko. Pierwszy patrzy i mówi:

- Ty ja chyba tego idiotę skądś znam.

Po chwili drugi patrzy i mówi:

- Ty durniu to przecież ja!

Zaraz po tym zdarzeniu podjeżdża radiowozem komendant i mówi:

- Pokażcie co tam macie.

Po chwili komendant mówi:

- Co wy kretyny własnego komendanta nie poznajecie?!

Komendant schował lusterko i udał się w stronę domu. Będąc w domu córka przeszukała mu kieszenie i znalazła lusterko spojrzała i krzyczy:

- MAMO, MAMO tata ma kochankę!!!

- Pokaż mi to!!!

Żona po chwili mówi:

- Eee... taka stara pudernica, nie mam nawet być o co zazdrosna!!!

 Twoja ocena:    Ocena: 3.64 Punkty: 204 Głosy: 55


   Od: Jastarenka   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
• Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!
• To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę.
Idą na róg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
• Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
• Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!
 Twoja ocena:    Ocena: 3.63 Punkty: 149 Głosy: 40

 
   Zaloguj się  .:.  Index  .:.  Dowcipy  .:.  Śmieszne Filmy   
 



free link advertising system   Free chat