Najlepsze dowcipy jakie moźna dorwać w sieci, czyli największa dawka humoru jaką jest w stanie przyjąć Twój organizm.
   Dowcipy  Dowcipy    �mieszne Teksty  Zabawne
Teksty
     Śmieszne
Obrazki
   Nagrody Darwina  Nagrody
Darwina
     Śmieszne
Filmy
     Śmieszne
flashe
    

Logowanie
  
  Kontakt
 
Zaloguj się  .:.  gg bot Przygarnij Bota  .:.  Rss dowcipy
 
Przygarnij
Bota


 Jeszcze cieplutkie
 Top 10
 O studentach (86)
 O sekretarkach (13)
 O rolnikach (16)
 O policjantach (82)
 O myśliwych (22)
 O lekarzach (86)
 O kobietach (50)
 O jaskiniowcach (13)
 O Jasiu (211)
 O hrabim (37)
 O fryzjerach (20)
 O facetach (68)
 O duchownych (28)
 O blondynkach (200)
 O bacy (70)
 O babie (77)
 Dla dorosłych (240)
 O politykach (66)
 O pijakach (65)
 O nauczycielach (62)
 O Szkotach (32)
 O teściowej (80)
 O Włchocku (70)
 O wariatach (30)
 O wojsku (50)
 O zajaczku (56)
 O zwierzętach (126)
 Po ślubie (145)
 Polak,Niemiec (50)
 Różne (1326)
 Szczyty (40)
 W restauracji (48)
 O wędkarzach (14)
 Chuck Norris (677)


   Typ: Różne  Od: Jastarenka   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Rozmawiają dwaj starsi panowie z brzuszkami:
• Podobno codziennie intensywnie uprawiasz gimnastykę?
• To prawda.
• A możesz już dotknąć prawą ręką lewej stopy?
• Jeszcze nie, ale juz zaczynam ja widzieć.
 Twoja ocena:    Ocena: 2.28 Punkty: 66 Głosy: 28   (Rzadko oceniany dowcip)


Dodaj dowcip
gg botDowcipy na GG

   Od: Sk8tgirl-jw   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Oczywiście dowiedziały się o tym zwierzęta z lasu i wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta:
• Niedźwiedziu, jestem na liście?
• Tak.
• No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz. Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk i pyta:
• Niedźwiedziu, czy jestem na liście?
• Jak najbardziej.
• Ojej, straszne. Słuchaj, pozwol mi żyć jeszcze jeden dzień, a ja pożegnam się z najbliższymi. A potem mnie zjesz.
I znowu ugodowy niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień.
Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta:
• Słuchaj, czy jestem na liście?
• Tak, jesteś.
• A nie mógłbyś mnie skreślić?
• Nie ma sprawy.
 Twoja ocena:    Ocena: 4.1 Punkty: 168 Głosy: 40


   Od: lukas   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Przychodzi niedźwiedź do zająca i rozpaczliwym tonem mówi:
• Zając, ty się mnożysz jak nie wiem co, a ja nic, pomóż przyjacielu.
Zając na to:
• A marchewkę żresz?
Niedźwiedź:
• Nie!
Zając:
• No staaaaaaary!
Pół roku niedźwiedź je marchew no i nic nie pomogło. Znowu przychodzi do
zająca i mówi:
• Zając pomóż, nie bądź taki.
A zając na to:
• A marchewkę żresz?
Niedźwiedź:
• tak!
Zając:
• A tartą?
Niedźwiedź:
• Nie!
Zając:
• No staaaaaaary!
Więc kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę i nic. Znowu
przychodzi do zająca i błaga go o pomoc.
Zając:
• A marchewkę żresz?
Niedźwiedź:
• Tak!
Zając:
• A tartą?
Niedźwiedź:
• Tak!
Zając:
• A z groszkiem?
Niedźwiedź:
• Nie!
Zając:
• No staaaaaaary!
No i znów kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę z groszkiem i
nic. Przychodzi do zająca i mówi:
Niedźwiedź:
• Zając, ja cię bronię przed wilkiem i lisicą a ty mi się tak odpłacasz.
Pomóż mi bo lata lecą a ja dzieci nie mam.
Zając:
• A marchewkę żresz?
Niedźwiedź:
• Tak!
Zając:
• A tartą?
Niedźwiedź:
• Tak!
Zając:
• A z groszkiem?
Niedźwiedź:
• Tak!
Zając:
• A dupczysz?
Niedźwiedź:
• NIE!
Zając:
• No staaaaaaary!
 Twoja ocena:    Ocena: 4.06 Punkty: 560 Głosy: 137


   Od: kobieta ryba   Skomentuj    Komentarze (1)    Wyślij znajomemu  
Biega jeżyk w kółko po polance i strasznie się śmieje.
Usłyszał to niedźwiedź, wyszedł na polanę i pyta:
• A ty czego tak latasz w kółko i rechoczesz, co?
• Pobiegaj sam, to zobaczysz.
Pobiegał niedźwiedź dobry kwadrans i pyta:
• No i co w tym śmiesznego?
• A ciebie trawa po jajach nie łaskocze???
 Twoja ocena:    Ocena: 3.89 Punkty: 109 Głosy: 27


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Komentarze (3)    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porządek i pokazać staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował:
- OK, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi na około studni, 50 okrążeń.
- Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzekł młody.
- Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, daje ci pól okrążenia forów.
Młody kogut pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się gonią, ale odległość pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakąś ręka chwyta młodego koguta za szyje, na pieniek odrąbuje głowę i słychać:
- Ku... to już czwarty pedał w tym miesiącu.

 Twoja ocena:    Ocena: 3.89 Punkty: 478 Głosy: 122


   Od: Sk8tgirl-jw   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Dwa wilki gonią parkę zajęcy. W pewnym momencie parka wskoczyła w tak
gęste krzaki, że wilki straciły trop.
On patrzy na nią i pyta:
• Uciekamy dalej, czy zostajemy tu jakiś czas, aż zdobędziemy przewagę liczebną?
 Twoja ocena:    Ocena: 3.88 Punkty: 62 Głosy: 15


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Lew zwołał naradę:
- Zebraliśmy się tu wszyscy...
A żaba przedrzeźnia:
- Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
LEW: Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
Żaba: Zieplaliśmy siem tu..
LEW: ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
Żaba: KROKODYL, SPIER.....!!!

 Twoja ocena:    Ocena: 3.82 Punkty: 317 Głosy: 82


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Była zima. Szedł wróbelek i było mu bardzo zimno. Nagle nasrała na niego krowa. Ciepło zrobiło się wróbelkowi i zaczął ćwierkać. Usłyszał to jastrząb, przyleciał i zjadł wróbelka. Jakie są z tego 3 morały?
1. Nie każdy kto na ciebie nasra jest twoim wrogiem.
2. Kiedy siedzisz w gównie to nie ćwierkaj.
3. Nie każdy kto cię z gówna wyciągnie jest twoim przyjacielem.

 Twoja ocena:    Ocena: 3.82 Punkty: 336 Głosy: 87


   Od: Gandzi@   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Nad jeziorem siedzą dwa wróble i palą trawkę.
Podpływa do nich żaba i pyta:
• Ej, wróble, co tam macie
• Trawkę.
• Dajcie trochę - mówi żaba.
Wróble dają trawkę żabie. Po jakimś czasie żabę spotyka krokodyl i pyta:
• Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
• Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar - odpowiada żaba.
Krokodyl podpływa do wróbli i mówi:
• Ej wróble dajcie trochę!
• Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i mówią:
• Teee żaba ty już lepiej więcej nie pal!
 Twoja ocena:    Ocena: 3.81 Punkty: 259 Głosy: 67


   Od: batorycom   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
batorycom Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc zająca i pyta:
• Kto jest królem dżungli?
• Ty, ty królu! - mówi wystraszony zając.
Lew puścił go i złapał zebrę.
• Kto jest królem zwierząt?
• Ty, Lwie. Ty jesteś królem.
• Ok - Lew puścił zebrę.
Dorwał niedźwiedzia, powalił na łopatki i pyta:
• Mów, kto jest królem zwierząt!
Miś nie był w sosie, więc mówi:
• No, dobra. Ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
• Ty, słoń, kto jest królem zwierząt?
Słoń spojrzał na lwa. Nagle jak nie chwyci go trąbą, jak nie walnie nim o skały... Lwu posypały się zęby, kości połamane, ale po chwili otrząsa się i mówi:
• Kulfa! Słoń! Jak nie wies, to sie nie denelfuj!
 Twoja ocena:    Ocena: 3.8 Punkty: 76 Głosy: 19


   Od: miko_2   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik
wrzeszczy:
• Z drogi bo idzie królik król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Królik stanął za nim i mówi:
• Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech:
razzzzz......, dwaaaaaa..................
W tej chwili byk (tak jak to byki robią często), walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia.
Po kilku minutach z kupy "wynurza" się brązowy królik i pyta:
• Co, zesrałeś się ze strachu cwaniaczku ?
 Twoja ocena:    Ocena: 3.77 Punkty: 132 Głosy: 34

 
   Zaloguj się  .:.  Index  .:.  Dowcipy  .:.  Śmieszne Filmy   
 



free link advertising system   Free chat