Przed kontrolą paszportową staje Michael Jackson. Urzędnik ogląda jego paszport i mówi:
• To nie jest pana paszport.
• Jak to nie mój?
• No przecież na zdjęciu jest jakiś Murzyn.
Baba w sklepie pyta się: • Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie? Na to sprzedawczyni: • Bardzo proszę ale mamy też przymierzalnię.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. • Gdzie mam go oddać? • Do słoika • stoi na szafie. Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany • Co pani narobiła? • A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
Przychodzi baba do lekarza: • Panie doktorze, mój problem to za duże potrzeby seksualne • To niech pani wyjdzie za mąż. • Mam już męża. • To niech pani znajdzie sobie kochanka. • Już mam. • To niech pani weźmie drugiego. • Mam drugiego, i jeszcze innych trzech. • Hmmm, wydaje mi się, że pani jest rzeczywicie chora. • Panie doktorze, niech mi pan to da na pimie, bo mąż mówi, że jestem k....a!
Przychodzi baba do lekarza. Po badaniu lekarz mówi • ma pani raka! • Baba na to: Niech pan co zaradzi doktorze! • Niech pani spróbuje robić okłady z błota. • Z błota? Dziwi się baba, myli pan że pomogą? • Nie wiem czy pomogą, mówi lekarz, ale niech się pani pomału przyzwyczaja do ziemi.