Przed kontrolą paszportową staje Michael Jackson. Urzędnik ogląda jego paszport i mówi:
• To nie jest pana paszport.
• Jak to nie mój?
• No przecież na zdjęciu jest jakiś Murzyn.
Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę. • Cóż się stało? • Dyrektor zwalnia mnie z pracy! • Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiego nieporozumienia? • Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieli kanapę
Dyrektor pyta nową sekretarkę: • Czy w poprzedniej pracy spotkało panią co strasznego? • Nie. A dlaczego pan pyta? • Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.