Przed kontrolą paszportową staje Michael Jackson. Urzędnik ogląda jego paszport i mówi:
• To nie jest pana paszport.
• Jak to nie mój?
• No przecież na zdjęciu jest jakiś Murzyn.
Wchodzi facet do warzywniaka i mówi: • Poproszę kilogram robaczywych jabłek. • A po co panu robaczywe? • Idę jutro na ryby i nie chce mi się kopać w ogródku.