Najlepsze dowcipy jakie moźna dorwać w sieci, czyli największa dawka humoru jaką jest w stanie przyjąć Twój organizm.
   Dowcipy  Dowcipy    �mieszne Teksty  Zabawne
Teksty
     Śmieszne
Obrazki
   Nagrody Darwina  Nagrody
Darwina
     Śmieszne
Filmy
     Śmieszne
flashe
    

Logowanie
  
  Kontakt
 
Zaloguj się  .:.  gg bot Przygarnij Bota  .:.  Rss dowcipy
 
Przygarnij
Bota


 Jeszcze cieplutkie
 Top 10
 O studentach (89)
 O sekretarkach (13)
 O rolnikach (16)
 O policjantach (83)
 O myśliwych (23)
 O lekarzach (96)
 O kobietach (52)
 O jaskiniowcach (13)
 O Jasiu (217)
 O hrabim (37)
 O fryzjerach (20)
 O facetach (70)
 O duchownych (29)
 O blondynkach (204)
 O bacy (70)
 O babie (79)
 Dla dorosłych (252)
 O politykach (69)
 O pijakach (67)
 O nauczycielach (62)
 O Szkotach (33)
 O teściowej (80)
 O Włchocku (70)
 O wariatach (30)
 O wojsku (50)
 O zajaczku (56)
 O zwierzętach (126)
 Po ślubie (161)
 Polak,Niemiec (50)
 Różne (1460)
 Szczyty (41)
 W restauracji (48)
 O wędkarzach (16)
 Chuck Norris (689)
 O informatykach (3)
 O szefach (1)
 Stirlitz (1)


   Typ: Chuck Norris  Od: batorycom   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
batorycom Podczas próby koncertu na trąbkę z orkiestrą, solista stale mylił się i fałszował, a chcąc zrzucić z siebie odpowiedzialność za to, rzekł do Józefa Haydna:
• Panie kapelmistrzu, orkiestra gra tak głośno, że sam siebie nie słyszę.
Na to kompozytor:
• W takim razie szczęściarz z pana!
 Twoja ocena:    Ocena: 2.5 Punkty: 5 Głosy: 1   (Rzadko oceniany dowcip)


Dodaj dowcip
gg botDowcipy na GG

   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykają się w szpitalu dla zwierząt. Owczarek pyta pudełka: A ty tu co robisz?
- Miałem pecha, nasikałem na dywan w salonie i państwo postanowili mnie uśpić. A ty?
- Zobaczyłem panią gdy pastowała podłogę, tyłek w niebo, żadnych majtek. Nie mogłem się powstrzymać!
- I co, teraz ciebie uśpią? - pyta pudełek.
- Nie, dlaczego dziwi się owczarek, maja mi tylko spiłować pazury...

 Twoja ocena:    Ocena: 3.75 Punkty: 304 Głosy: 80


   Od: batorycom   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
batorycom -Niedzwiedź: Jak ja ryknę to wszystkie zwierzeta z lasu uciekają
•Na to lew: Jak ja ryknę to wszystkie zwierzęta ze stepu uciekają
•Na co kurczak: A jak ja kichne to cały świat robi w gacie !
 Twoja ocena:    Ocena: 3.74 Punkty: 262 Głosy: 69


   Od: lukas   Skomentuj    Komentarze (2)    Wyślij znajomemu  
Przychodzi okres wiosenny. Misie budza się w gawrze.
Stwierdzaja, że niedzwiedzice jeszcze spia, a że sa gentelmenami wiec ich nie budza. Ale jak to chłopy po tak długim życiu w celibacie postanawiaja, iż trzeba cos wymysleć.
A więc zaczynaja to robić między soba. W pewnym momencie wpada zajac i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili ucieka w las.
Jeden misio mówi do drugiego:
• Jestes szybszy i złap tego zajaca bo to jest największy plotkarz w lesie.
Misio goni zajaca przez las. W pewnym momencie zajaczek wpada do jeziora. Misio wkłada swoja ogromna łapę i go szuka. Po chwili wyciaga bobra i go pyta:
• Nie widziałes może zajaca?
Na to bóbr:
• Utonał, ty pedale.
 Twoja ocena:    Ocena: 3.72 Punkty: 108 Głosy: 28


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Przyleciało dwóch kosmitów na łąkę i patrzą zwierzę w łaty, spoglądają do atlasu: Krowa pije wodę daje mleko. Wzięli ją nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od tyłu. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z miską mówi:
- Podnieś jej łeb wyżej bo muł z dna bierze.

 Twoja ocena:    Ocena: 3.71 Punkty: 78 Głosy: 20


   Od: batorycom   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
batorycom Pan królik wychodzi wściekły z pogotowia z zabandażowanym członkiem i grzmi na drepczącą obok skruszoną żonę:
• Jak co w ustach to zaraz myślisz, że marchewka?!
 Twoja ocena:    Ocena: 3.69 Punkty: 107 Głosy: 28


   Od: Jastarenka   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Zakłady Mięsne (byłego już) senatora Stokłosy. Rzeźnia nr 5. Stoją dwie krowy:
• Jestem Mućka, cześć.
• Krasula.
• Pierwszy raz tutaj?
• Nie, ku*wa, debilko, drugi.
 Twoja ocena:    Ocena: 3.67 Punkty: 154 Głosy: 41


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
- Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie boli głowa...

 Twoja ocena:    Ocena: 3.62 Punkty: 141 Głosy: 38


   Od: Kobieta Ryba   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Kobieta Ryba
Misiek, wielki władca lasu, nakazał zwierzątkom zachować trzeźwość, inaczej mówiąc wprowadził totalną prohibicję. Idzie pierwszego dnia po lesie i patrzy, a tu leży w rowie zając.
- Nie wiesz zając, że w lesie jest prohibicja??? Jak ty wyglądasz? Gdzie żeś się tak uchlał?
- Ej, no, misiek, musiałem, szwagier miał imieniny, no musiałem. Jutro już będę trzeźwy - plączącym się językiem usiłuje się wytłumaczyć ze swojego stanu.
- No dobra, ale żeby mi to było ostatni raz!!!
Następnego dnia znów misiek robi kontrolę i znów widzi zająca poniewierającego się po lesie w stanie pomroczności jasnej.
- Zając, co ty wyprawiasz!?!?!??!?! Miałeś być dzisiaj już trzeźwy!!!!!! - wrzasnął misiek.
- Sorry, ale kumplowi urodziły się pięcioraczki i wstyd było nie wypić. Ale obiecuję, jutro już będę trzeźwy....... 100 procent. Na pewno...... - powiedział z trudem zając.
- Ale jak jutro zobaczę cię pijanego, to będzie nu zajac, pagadi!!! - pogroził misiek i rozstali sie we względnym pokoju.
Następnego dnia idzie sobie misiek przez las i ani śladu pijanych zajęcy. Przechodzi obok stawu i widzi jak tam w stanie totalnej fazy pławi się jakiś szarak.
- K..., JE... LEŚNY, ZNOWU JESTES NA... ! - zagrzmiał misiek.
- Te, misiek, prohibicję to sobie możesz wprowadzać tym głupim zwierzątkom w lesie, a od nas rybek to się odczep!

 Twoja ocena:    Ocena: 3.59 Punkty: 61 Głosy: 16


   Od: e3s3   Skomentuj    Wyślij znajomemu  
Do wioski murzyńskiej wpada lew. Wszyscy uciekają a na końcu biegnie kulawy. Lew goni ta całą zgraję. Wszyscy probują wejść na drzewa, oczywiście oprócz kulawego. Lew gania w te i wewte zdezorientowany, a tu nagle murzyni z drzewa krzyczą:
• Zeżryj kulawego, zeżryj kulawego!!!
Na to kulawy wkurzony, rzucił laskę i woła oburzony:
• Co kulawego?!! Co kulawego?!! Niech wpierdala kogo chce!!!
 Twoja ocena:    Ocena: 3.59 Punkty: 104 Głosy: 28


   Od: Jastarenka   Skomentuj    Komentarze (1)    Wyślij znajomemu  
Wychodzi pijana wrona z baru. Patrzy na siebie i mówi:
• Oooo... prawe skrzydło czarne..., lewe skrzydło czarne... To ja kurde jak Batman wyglądam!
 Twoja ocena:    Ocena: 3.57 Punkty: 157 Głosy: 43

 
   Zaloguj się  .:.  Index  .:.  Dowcipy  .:.  Śmieszne Filmy   
 



free link advertising system   Free chat