Szkot wsiada z dużym workiem do autobusu. Podchodzi do niego konduktor i mówi: • Będzie pan musiał zapłacić również za bagaż.
Szkot rozwiązuje worek i mówi: • Wychodź, synku. Tak, czy owak trzeba zapłacić!
Dwóch Szkotów spotyka się w Edynburgu. - Czy możesz pożyczyć mi funta? - Och niestety, nie mam przy sobie pieniędzy. - A w domu? - Dziękuję, wszyscy zdrowi.
Szkot w trakcie naprawiania dachu spada z czwartego piętra. Lecąc mija okno swojego mieszkania i widzi żonę przygotowującą obiad. Krzyczy do niej: • Dla mnie nie obieraj ziemniaków zjem w szpitalu.
Szkot wsiada do taksówki i pyta: - Ile zapłacę za przejazd na dworzec? - Dwa funty. - A za walizkę? - Walizkę zawiozę za darmo. - To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!
Przepis w szkockiej książce kucharskiej: • Pożycz od sąsiada kilo mąki • pożycz od teściowej 5 jajek • pożycz od barmana liker malinowy z adwokatem • pożycz od myśliwego upolowaną kaczkę • pożycz od siostry pieprz, sól, majeranek, mięte i imbir • pożycz od brata majonez i kurki
Na koniec idź do tych, od których pożyczałeś i powiedz że włamali się do twojego mieszkania i ukradli Ci to co pożyczyłeś.